Tłuszcze-wpływ na zdrowie cz.1

Rozważmy pokrótce niektóre argumenty i dane naukowe, które uwiarygadniają  suszę założenia diety wysokotłuszczowej. Popatrzmy na świat zwierząt.  Przewód pokarmowy zwierząt i człowieka jest podobny. Zwierzęta są mięsożerne albo roślinożerne,  rzadko mieszają jeden rodzaj pokarmu z drugim.  Wyjątkiem jest niedźwiedź, który jest mięsożerny ale zaczyna zjadać owoce (czyli węglowodany)  w jesieni aby przybrać na wadze,  nabrać sadła i zapaść w sen zimowy. Zwierzęta drapieżne jedzące tylko mięso i tłuszcze,  nigdy nie stają się grube. Grube jak beczułki stają się tylko pieski pokojowe karmione ciasteczkami.

Spójrzmy dalej jak natura ustaliła źródła energii pokarmowej.  Spalanie węglowodanów i białek wytwarza zgrana 4 kilokalorie, a spalanie tłuszczy  ponad 9 kalorii na gram. Natura sama ustaliła, co jest najważniejszym źródłem energetycznym. Glukoza jest potrzebna w organizmie jedynie do używania mózgowia,  wszystkie inne organy potrzebują tłuszczu do wytwarzania energii,  a białka jako budulca tkanek.  Organizm ludzki  nie potrzebuje węglowodanów;  z wyjątkiem małej ilości może się bez nich obejść. Ich nadmiar kumuluje się jako tłuszcz w tkankach na  ścianach naczyń. Przy niskiej ilości spożywanych węglowodanów nadmiar tkanki tłuszczowej w organizmie spala się powodujące utratę wagi,  ilość spożywanych tłuszczów regulowana jest przez uczucie nasycenia,  a ich nadmiar usuwany jest przez przewody żółciowe i przewód pokarmowy wraz z kałem.

Najważniejszym jednak czynnikiem w diecie optymalnej jest bardzo niskie spożycie węglowodanów. Na podstawie tego doktor Kwaśniewski twierdzi,  że trzeba ich od 50 do 70 g na dobę w zależności od wagi ciała. Niskie spożycie węglowodanów uruchamia zupełnie inny mechanizm i biochemiczne inne spalanie tłuszczy,  co  tłumaczy że poziom cholesterolu i lipidów we krwi u ludzi stosujących tę dietę utrzymuje  w granicach normy,  a poziom trójglicerydów, najbardziej wrażliwych na spożycie węglowodanów,  nawet w formie złożonej, a więc trudno  wchłanianej, podnoszą poziom insuliny. Insulina jest cennym hormonem obniżającym poziom cukru, jak też hormonem przyspieszającym wzrost.  Poza tym jednak insulina spełnia rolę negatywną w organiźmie. Tworzy i przyspiesza arteriosklerozę,  powoduje akumulacje tłuszczy w tkankach,  zmniejsza odporność na infekcje i jest rakotwórcza.  Diety węglowodanowe w każdej postaci powodują większy lub mniejszy hyperinsulinizm.  Chociaż przyczyny  cukrzycy są złożone, chroniczny hyperinsulinizm przeciąża trzustkę,  wytwarza z czasem  odporność na insulinę i sprzyja wytwarzaniu się cukrzycy.  Kontynuowanie spożycia węglowodanów w jakiejkolwiek formie nie ułatwia, a raczej pogarsza leczenie ustalonej cukrzycy.

Jedzenie tłuszcze przy bardzo niskim spożyciu węglowodanów daje przyjemne uczucie nasycenia.  Wystarczą właściwie dwa posiłki dziennie i ewentualnie dodatkowy lekki posiłek wieczorem. Znika uczucie głodu cukrowego  i chęci jego zaspokojenia przez częste dojjadanie, a zwłaszcza słodkich rzeczy.  Utrata wagi jest Łagodna i bezobjawowa.  spowodowana jest spalanie nadmiaru własnych tłuszczy do  osiągnięcia poziomu uwagi idealnej. Rezultatem tego spalania jest wydzielanie substancji ketonowych, które są łagodne i bezpieczne dla organizmu.  Proces spalania własnych tłuszczy  ustaje z chwilą osiągnięcia normalnej,  uwarunkowanej genetycznie wagi.

Kwaśniewski wielokrotnie podkreśla w  swoich książkach pozytywny wpływ diety na leczenie nie tylko cukrzycy,  ale i innych chorób o charakterze immunologicznym. Podaje  liczne przykłady poprawy stanu zdrowia swoich pacjentów poparta listami i innymi komentarzami. Listy takie można traktować  jako liczne anegdotyczne doniesienia, ale nie mają one wartości naukowej. Brak obiektywnych dowodów naukowych na długofalowe pozytywne działanie  diety optymalnej jest niewątpliwie jej słabością. Dopóty jednak dopóki badania takie nie zostaną przeprowadzone przez niezależne instytucje naukowe dieta tak kontrowersyjna nie uzyska szerszego uznania.  Fakt,  że takie badania nie zostały dotychczas przeprowadzone nie jest jednak winą doktora Kwaśniewskiego, a raczej krótkowzrocznością autorytetów naukowych odpowiedzialnych za politykę żywieniową w Polsce.

W Stanach Zjednoczonych sytuacja jest podobna. instytucje naukowe nie kwapią się z przeprowadzaniem badań naukowych mogący raz na zawsze zdeterminować  wartość diety niskowęglowodanowej /  wysokotłuszczowej. Można jednak spekulować,  dlaczego tak się dzieje. Dopiero w 1999 roku,   przeprowadzone niezależne,  ogólnonarodowe,  wiarygodne statystyczne badania porównawcze  diety Atkinsa z dietą niskotłuszczową obejmującej jedynie tylko 307 osób.  Badania te wykazywały większą efektywność   diety Atkinsa  w utracie wagi oraz występowaniu objawów niedocukrzeniowych  i głodowych. NIewątpliwie Potrzeba więcej szeroko zakrojonych, wiarygodnych badań w tym zakresie. Dlaczego  badań się nie przeprowadza?

Należy zdać sobie sprawę,  że zarówno Atkins jak i Kwaśniewski mają potężnych wrogów.  Są to: świat naukowy, przemysł i ludzkie przyzwyczajenia. Świat  naukowy ustalił pewne kanony,  które stanowią niepodważalne tabu. Za  tymi kanonami stoją kariery naukowe,  doktoraty,  prestiż i benefity. Cóż  byś się stało,  gdyby w wyniku wiarygodnych badań naukowych w przeprowadzonych pod kątem przy Zdrowotnej diety niskowęglowodanowej /  wysokotłuszczowej okazało się,  dieta ta sprawdza się,  jest bezpieczna i zgodna z tym,  co głoszą anegdotyczne doniesienia. Upadek  autorytetów jest gorzką pigułką do zgryzienia.  Dlatego też świat naukowy nie jest zainteresowany w obalaniu już ustalonych kanonów.  Przeciwstawianie się ustalonemu trendowi  to płynięcie pod prąd. Nie jest to w interesie instytucji prywatnych,  a rząd może zrobić tylko to,  co mu sugerują eksperci…

Ciąg dalszy wkrótce

Warszawa, Trener Personalny, Trener Osobisty,
Dietetyk Kliniczny Mariusz Surma

You must be logged in to post a comment.