Ćwiczenia „na mokro”

No comments yet

Jeśli masz problem z nadbagażem kilogramów, kłopoty ze stawami, czy po prostu kiepską kondycję – zmykaj na basen!

W wodzie nasz ciężar ciała zmniejsza się aż o ok. 70 procent. Dzięki temu jesteś trochę jak kosmonauta na orbicie 😉 Czujesz się lekko i możesz sprawnie wykonać ruchy, które na sali gimnastycznej mogą być problematyczne. Woda jest też świetnym amortyzatorem dla stawów, dlatego nie grozi Ci kontuzja. Nawet przebyte urazy kości i stawów, schorzenia kręgosłupa czy osteoporoza nie są przeciwskazaniem do aktywności w wodzie. Takie ćwiczenia podnoszą ogólną wydolność organizmu, usprawniając pracę płuc i serca, pobudzając krążenie i rozwijając mięśnie. Do tego zbudujesz żelazną odporność, bo chłodna woda hartuje. Pomyśl tylko, że możesz stracić aż pół tysiąca kalorii podczas 45 minut aquaaerobiku! Musisz dodatkowo pokonać opór wody, więc spalasz więcej niż podczas „suchych” ćwiczeń. Angażujesz do pracy nawet te mięśnie, z których istnienia nie zdajesz sobie na ogół sprawy. A w dodatku niemal nie odczuwasz zmęczenia. Wodne treningi przyspieszają przemianę materii i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu. A już wisienką na torcie jest fakt, że woda ujędrnia i uelastycznia skórę, oraz koi skołatane nerwy. Zatem wkładać rękawki i do dzieła 😉

You must be logged in to post a comment.