Zmień myślenie o odżywianiu

Mama mojej dziewczyny dała się namówić na spróbowanie polecanej przeze mnie diety. Jak wiele osób przed nią, początkowo odnosiła się do moich pomysłów dość sceptycznie. I oto dziś nastąpił przełom. A dzięki czemu? Dieta, której jestem dumnym „uczestnikiem” niesie cudowne skutki uboczne. A mianowicie brak łaknienia. Dla osoby uzależnionej od cukru i innych węglowodanów taki brak odczuwania głodu jest wybawieniem! Nagle okazało się, że wystarczają nawet dwa posiłki dziennie, kawa świetnie smakuje bez słodzenia, a czekoladki już nie puszczają do nas oczka ze sklepowej półki 😉 Jeżeli ktoś z Was nie może poradzić sobie na innych dietach z powodu ciągłego łaknienia i tęsknoty za czymś smacznym – polecam stosowane przeze mnie sposoby. Spalajmy tłuszcz… jedząc tłuszcz!