Myślałem, że ludzie tyją, ponieważ jedzą za dużo

To nie tak. Większość osób z nadwagą nie jada zbyt wiele, natomiast nieracjonalnie się odżywia. Jeżeli tak się jednak dzieje, prawie zawsze popycha ich do tego jakieś nieprawidłowo funkcjonujące ogniwo przemiany materii, najczęściej objawiające się prawdziwym uzależnieniem od węglowodanów.

Ludzie, jeśli odżywiają się prawidłowo, nie tyją, a ich waga pozostaje na poziomie zbliżonym do idealnego. Jednakże w miarę upływu lat odkrywają zwykle, że nie sposób być nadal szczupłym i zdrowym, odżywiając się produktami w znaczniej mierze nienaturalnymi, charakterystycznymi dla współczesnej diety.

Twój organizm, który powinien funkcjonować sprawnie przez długie, pełne aktywności życie, czerpiąc energię z naturalnego pożywienia, coraz bardziej jest narażony na szkodliwe oddziaływanie w wysokim stopniu przetworzonej żywności. Przemiana materii zaczyna ulegać zakłóceniom; rośnie masa ciała, pogarsza się samopoczucie, nasilają schorzenia lub występują nowe choroby.

Nasi twardzi, wytrzymali przodkowie, posilając się przy ognisku, nie raczyli się zdewitalizowaną przetworzoną żywnością o długim terminie przydatności do spożycia, białym chlebem, pozbawionym wartości odżywczych, ani pizzą. Z całą pewnością nie spożywali też cukru (obecnych w naszych napojach, sokach jak i wędlinach). W przeciwnym razie nigdy nie stworzylibyśmy cywilizacji.