Co powleka karton mleka, czyli dlaczego powinniśmy dać sobie z tym spokój…

trener-personalny-warszawa-dietetyk-trener-osobisty
Mleko. Pić, czy nie pić? Pić… jeśli chcemy, by wyrosły nam zdrowe, silne rogi i kopyta 😉 Od lat specjaliści sprzeczają się, co do zasadności spożywania mleka krowiego. Przytoczę kilka argumentów do analizy i wyciągnięcia własnych wniosków:
1) Mleko to już nie mleko. Popularne UHT poddawane jest obróbce cieplnej w temperaturze ok.150 stopni Celsjusza, co obniża znacznie ilość wit. C i B, oraz kwasu foliowego, jakich dostarczałoby nam mleko prosto od krowy.
2) Karton, w jaki pakowane jest mleko to tzw. Tetra Pak. Powleczony został od środka m.in.warstwą aluminium. Warto zapoznać się z wiedzą, jakie spustoszenie robi ten pierwiastek w ludzkim organizmie. Powoduje m.in. ciężkie schorzenia neurologiczne, a to tylko czubek góry lodowej.Mleko stojące w takim kartonie nawet kilka miesięcy (taką datę przydatności do spożycia mają „uchate”) wchłonie część tej groźnej dla nas substancji, a my zaserwujemy naszemu ciału szklankę toksycznego napoju…
3) Nasze babcie wiedziały doskonale, że słabym czy chorym niemowlętom należy podawać mleko wyłącznie od jednej krowy. Spytajcie starszych ludzi, jakie to świetne skutki przynosiło. Obecnie mleko to dosłownie zlewki od setek tysięcy różnych krów. Każda inna, a organizm szaleje.
4) Argument stary, jak świat, ale prawdziwy. Osoba dorosła nie powinna pić mleka krowiego. To pokarm dla dzieci. Do tego nie naszego gatunku… Z wiekiem u większości z nas zostaje wstrzymana produkcja laktazy – enzymu odpowiadającego za rozkład laktozy, czyli cukru z mleka. Fundujemy sobie zatem biegunki, bóle brzucha, wzdęcia. I jeszcze wiele innych objawów, za które nie obwiniamy mleka, ponieważ wmawia się nam, że to dobro w czystej postaci. Cóż. Sami czujemy najlepiej, co nasz organizm toleruje, a przed czym się broni. Słuchajmy go częściej, a zdecydowanie nam za to podziękuje.

You must be logged in to post a comment.